Kpt. ż. w. inż. Leszek Wiktorowicz fot. Tomasz Degórski - Press Club Polska

Wybitny polski żeglarz, wychowawca wielu pokoleń polskich marynarzy. Człowiek, który kochał morze i ludzi. Przez wielu kojarzony przede wszystkim jako budowniczy a następnie wieloletni komendant „Daru Młodzieży”, największego i najpiękniejszego polskiego żaglowca, który poprowadził w historyczny rejs dookoła świata. Podczas kilkudziesięciu lat służby na morzu wychował tysiące polskich marynarzy, a Biała Fregata pod jego dowództwem zawsze była ambasadorem i najlepszą wizytówką Polski na całym świecie.

Nagroda im. Kapitana Leszka Wiktorowicza została ustanowiona w celu uhonorowania wyjątkowych dokonań żeglarskich, osiągnięć w dziedzinie wychowania morskiego młodzieży lub kształtowania świadomości morskiej.

Ustanowili ją spadkobiercy kpt. ż.w. Leszka Wiktorowicza, Miasto Gdynia, Stowarzyszenie Bractwo Kaphornowców i Fundacja Press Club. Nagroda będzie przyznawana co roku za osiągnięcie z roku poprzedniego, a jej laureatem może być osoba fizyczna, grupa osób fizycznych, osoba prawna lub jednostka organizacyjna. Po raz pierwszy nagroda została wręczona w roku 2012 i jej laureatem został kapitan Janusz Zbierajewski, za odwagę i profesjonalizm w realizacji projektu „Zobaczyć morze”.

Aktualności

Nowe niepublikowane zdjęcia kapitana Wiktorowicza
2012-04-12

mlodosc_08 W zakładce multimedia>galerie pojawiły się nowe, wcześniej niepublikowane zdjęcia kpt. Leszka Wiktorowicza. Jest tam m.in. zdjęcie z pokładu „Iskry” – pierwszych żagli Pana Kapitana.
Dziękujemy rodzinie za ich udostępnienie.


Uroczystosć wręczenia nagrody 2012
2012-03-05
Kapitan Janusz Zbierajewski odebrał Nagrodę im. Kapitana Leszka Wiktorowicza
2012-03-04

Kapitan Janusz Zbierajewski został laureatem pierwszej edycji Nagrody im. kapitana Leszka Wiktorowicza -  wybitnego człowieka morza, budowniczego i wieloletniego komendanta „Daru Młodzieży”, wychowawcy wielu pokoleń polskich marynarzy.

Kapitan Janusz Zbierajewski od pół wieku pływa po morzach i oceanach. Jest jedną z  najbardziej popularnych, rozpoznawalnych i cenionych postaci w polskim środowisku żeglarskim. To wielki żeglarz, ale także uznany nauczyciel i publicysta. Dowodził „Zawiszą Czarnym”, „Pogorią”, a teraz żegluje na „Kapitanie Borchardzie”. Uznanie kapituły nagrody zdobył tym, że jako jedyny zgodził się prowadzić rejsy w projekcie „Zobaczyć morze” – na  „Zawiszy Czarnym” połowę załogi stanowią wówczas osoby niewidome lub słabo widzące.

Bez odwagi i profesjonalizmu kapitana Janusza Zbierajewskiego idea pływania niewidomych i niedowidzących po morzu byłaby nie do zrealizowania. Jego dokonania jako człowieka i żeglarza zasługują na najwyższy szacunek i uznanie. Akcja, którą pomógł zrealizować, to wyjątek na światową skalę i powód do dumy – powiedział przewodniczący kapituły, kadm. Czesław Dyrcz.

Nagroda im. kapitana Leszka Wiktorowicza została ustanowiona w celu uhonorowania wyjątkowych dokonań żeglarskich, osiągnięć w dziedzinie wychowania morskiego młodzieży lub kształtowania świadomości morskiej. Powołali ją spadkobiercy kpt. ż.w. Leszka Wiktorowicza, Miasto Gdynia, Stowarzyszenie Bractwo Kaphornowców i Fundacja Press Club.

Jestem dumny, że pamięć o moim Ojcu żyje właśnie w formie tej nagrody, zawsze bowiem doceniał tych, którzy wyrastali ponad przeciętność, łączyli odwagę i fantazję z kunsztem i umiejętnościami, osiągając mistrzostwo w swoim fachu – powiedział kpt. ż.w. Mariusz Wiktorowicz, syn Kapitana.

 

 


Sylwetka Kapitana Janusza Zbierajewskiego

Kapitan Janusz Zbierajewski urodził się 2 marca 1942 r., a więc jest „świeżo upieczonym” 70-latkiem, ale najlepiej się czuje na morzu wśród swoich dwudziesto-, trzydziesto- i  czterdziestoletnich rówieśników.

Żeglarstwo zaczął uprawiać w dzieciństwie, ale bez entuzjazmu. Śródlądzie zupełnie go nie pociągało. Dopiero pierwszy rejs morski na starym, drewnianym, przeciekającym jachcie z Trzebieży „Dziwna” (typ Conrad II) i pierwsze trzydniowe bliskie spotkanie  trzeciego stopnia z dziewiątką Beauforta spowodowało, że uznał żeglarstwo morskie za zajęcie właściwe dla prawdziwego mężczyzny i poglądu tego nie zmienił do dziś.

Patent kapitański zdobył w 1975 roku.
W 1978 r. jako etatowy kapitan „Zawiszy Czarnego” odbył półroczny rejs na Światowy Festiwal Młodzieży i Studentów w Hawanie. W rok później, po przejęciu rozbitego w Las Palmas „Zewu Morza” i wyremontowaniu go, odbył kolejny rejs przez Atlantyk na Karaiby i do USA i z powrotem. W 1981 r. został etatowym kapitanem „Pogorii”.

Kilkakrotnie był kontraktowym kapitanem jachtów żaglowych i motorowych różnych bander.
W 1989 r. Prowadził „azjatyckie” etapy „Zawiszy Czarnego” w rejsie dookoła świata.
Kilkakrotnie otrzymywał nagrody, wyróżnienia i nagrody specjalne w „Rejsie Roku”.
Znany w środowisku jako mistrz skracania i upraszczania rzeczy długich i skomplikowanych. Autor najkrótszego podręcznika astronawigacji o żartobliwym tytule „Astronawigacja dla idiotów” i najkrótszego regulaminu, obowiązującego w prowadzonych przez niego rejsach:
Par. 1 – Ma być bezpiecznie.
Par. 2 – Ma być miło.
Par. 3 – Koniec regulaminu.

Jego spotkanie na pokładzie „Zawiszy Czarnego” w niewidomym szantymenem Romualdem Roczeniem zaowocowało w kilka lat później (w 2006 r.) zorganizowaniem i prowadzeniem rejsu, w którym połowę załogi stanowiły osoby niewidome. Rejs, który miał być jednorazowym eksperymentem, spotkał się z tak dużym zainteresowaniem środowiska niewidomych, że przerodził się w cykliczną, doroczną imprezę pod hasłem „Zobaczyć Morze”. W ciągu 6 lat odbyło się już 13 rejsów po Bałtyku i Morzu Północnym. W sumie uczestniczyło w nich ponad 200 niewidomych, w tym niewidomi z Norwegii, Włoch, Łotwy i innych krajów. Są to jedyne tego typu rejsy na świecie.

Miesięcznik „Żagle” scharakteryzował go tak:
Kapitan Janusz Zbierajewski od pół wieku pływa po morzach i oceanach. Jest jedną z  najbardziej popularnych, rozpoznawalnych i cenionych postaci w polskim środowisku żeglarskim. To wielki żeglarz, ale także uznany nauczyciel i publicysta. Dowodził „Zawiszą Czarnym”, „Pogorią”, a teraz żegluje na „Kapitanie Borchardzie”. Uznanie kapituły nagrody zdobył tym, że jako jedyny zgodził się prowadzić rejsy w projekcie „Zobaczyć morze” – na  „Zawiszy Czarnym” połowę załogi stanowią wówczas osoby niewidome lub słabo widzące.

 


Kapitan Janusz Zbierajewski laureatem Nagrody im. Kapitana Leszka Wiktorowicza
2012-02-16

Kapitan Janusz Zbierajewski został laureatem pierwszej edycji Nagrody im. kapitana Leszka Wiktorowicza – wybitnego człowieka morza, budowniczego i wieloletniego komendanta „Daru Młodzieży”, wychowawcy wielu pokoleń polskich marynarzy.

Kapitan Janusz Zbierajewski, fot. zagle.com.pl

Kapitan Janusz Zbierajewski od pół wieku pływa po morzach i oceanach. Jest jedną z  najbardziej popularnych, rozpoznawalnych i cenionych postaci w polskim środowisku żeglarskim. To wielki żeglarz, ale także uznany nauczyciel i publicysta. Dowodził „Zawiszą Czarnym”, „Pogorią”, a teraz żegluje na „Kapitanie Borchardzie”. Uznanie kapituły nagrody zdobył tym, że jako jedyny zgodził się prowadzić rejsy w projekcie „Zobaczyć morze” – na  „Zawiszy Czarnym” połowę załogi stanowią wówczas osoby niewidome lub słabo widzące.

Bez odwagi i profesjonalizmu kapitana Janusza Zbierajewskiego idea pływania niewidomych i niedowidzących po morzu byłaby nie do zrealizowania. Jego dokonania jako człowieka i żeglarza zasługują na najwyższy szacunek i uznanie. Akcja, którą pomógł zrealizować, to wyjątek na światową skalę i powód do dumy – powiedział przewodniczący kapituły, kadm. Czesław Dyrcz.

Nagroda im. kapitana Leszka Wiktorowicza została ustanowiona w celu uhonorowania wyjątkowych dokonań żeglarskich, osiągnięć w dziedzinie wychowania morskiego młodzieży lub kształtowania świadomości morskiej. Powołali ją spadkobiercy kpt. ż.w. Leszka Wiktorowicza, Miasto Gdynia, Stowarzyszenie Bractwo Kaphornowców i Fundacja Press Club.

Jestem dumny, że pamięć o moim Ojcu żyje właśnie w formie tej nagrody, zawsze bowiem doceniał tych, którzy wyrastali ponad przeciętność, łączyli odwagę i fantazję z kunsztem i umiejętnościami, osiągając mistrzostwo w swoim fachu – powiedział kpt. ż.w. Mariusz Wiktorowicz, syn Kapitana.